
Cała Polska jest wstrząśnięta nagłym zaginięciem i śmiercią Magdaleny Majtyki. Teraz policja w obszernym oświadczeniu ujawnia szczegóły dotyczące działań poszukiwawczych aktorki.
Tragiczny finał poszukiwań zaginionej Magdaleny Majtyki
Wczoraj do mediów dotarły wstrząsające wieści o zaginięciu Magdaleny Majtyki, która była polską aktorką filmową i teatralną. Na koncie miała role w wielu znanych produkcjach, a poza aktorstwem zajmowała się również tańcem, choreografią oraz pracą kaskaderską.
O pomoc w zalezieniu Magdaleny apelował zrozpaczony mąż, a policja szybko potwierdziła, że zajęła się sprawą i poszukiwaniem zaginionej aktorki. Z informacji przekazanych przez służby wynikało, że kobieta była ostatni raz, widziana w środę wieczorem na południu Wrocławia, w rejonie ulicy Karkonoskiej. Poruszała się granatowym Oplem Corsą, a od tego momentu ślad po niej zaginął.
Pierwsze poszlaki dotyczące 41-latki pojawiły się w związku z jej pojazdem. Podkomisarz Aleksandra Freusz z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z „Wyborczą” powiadomiła o odnalezieniu rozbitego samochodu zaginionej. Kilka godzin później poszukiwania aktorki zakończyły się tragicznym finałem. Policja potwierdziła, że udało się odnaleźć ciało Magdaleny Majtyki w rejonie Biskupic Oławskich pod Wrocławiem i aktorka nie żyje.
Zobacz więcej: Ostatnie chwile przed zaginięciem tragicznie zmarłej Magdaleny Majtyki
Policja wydała nowy komunikat ws. działań poszukiwawczych aktorki
Teraz Wrocławska Policja wydała w social mediach oświadczenie, w którym rozwiewa wątpliwości na pojawiające się pytania dotyczące prowadzonych działań poszukiwawczych Magdaleny Majtyki i odnalezienia pojazdu. Okazuje się, że w dniu 5 marca br. około godz. 11.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie otrzymał zgłoszenie dotyczące auta znajdującego się przy leśnej drodze.
Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy potwierdzili, że na terenie leśnym, bezpośrednio przy drodze gruntowej znajduje się samochód marki Opel Corsa. Pojazd był zamknięty, pozostawiony poza drogą publiczną i nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mając na uwadze, obowiązujące w tego typu przypadkach standardy działań, funkcjonariusze sporządzili z tych ustaleń stosowną dokumentację i przekazali dyżurnemu jednostki – czytamy w komunikacje na Facebooku.
Co więcej, na tamten moment służby nie wiedziały, że pojazd jest powiązany z zaginięciem Magdaleny Majtyki, ponieważ do zawiadomienia doszło później.
Wykonano także sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych i pojazd nie figurował jako skradziony. Na tę chwilę, nie było również informacji o zaginięciu osoby mogącej mieć związek z tym samochodem, bo zawiadomienie takowe zostało zgłoszone kilka godzin później w jednym z wrocławskich komisariatów. Funkcjonariusze otrzymali je przed godziną 14.00 i od razu przystąpili do działań poszukiwawczych, które prowadzone były wieloobszarowo – tłumaczy Wrocławska Policja.
Zobacz więcej: Zaginiona aktorka „Na Wspólnej” nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
To dlatego służby nie szukały od razu Magdaleny Majtyki w pobliżu samochodu
Gdy Policja otrzymała zgłoszenie, że Magdalena Majtyka mogła przebywać w tamtych rejonach, gdzie pozostawiono pojazd, dopiero wtedy służby powiązały kropki i natychmiast zaczęły poszukiwania właśnie w tamtym miejscu.
Gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu – informuje Wrocławska Policja.
Służby tłumaczą, że poszukiwania aktorki w obrębie jej pojazdu nie zostały od razu przeprowadzone, ponieważ na tamten moment nie mieli takich informacji, aby samochód był powiązany z jej zaginięciem lub jakimś przestępstwem.
Podkreślić należy, że w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem, nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem, dlatego czynności zostały przeprowadzone adekwatnie do posiadanych wówczas informacji – czytamy.
Zobacz więcej: To mąż zrobił, gdy zaginęła Magda Majtyka. Po jej śmierci wszyscy o tym mówią
https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fwroclawska.policja%2Fposts%2Fpfbid02CKryhycyaAebNnnD9V8KSpTF1okX3Uu8HjaBzsuPznS3ZQgdAzVUm6Z2WihdLcJFl&show_text=true&width=500





Magdalena Majtykanie żyjepolicjaśmierćzaginięcie