
Niedzielny odcinek “Sanatorium miłości” przyniesie nam bolesne wyznania oraz sceny zazdrości. Emilia ma coraz więcej wątpliwości w sprawie Henia. Nie jest pewna, czy jej wybranek będzie w stanie skupić się tylko na jednej kobiecie. Gościem specjalnym odcinka będzie Izabela Trojanowska, której pojawienie się w sanatorium wywoła wielkie poruszenie.
Przed nami pełen zazdrości, zaskoczeń i zwrotów akcji odcinek szósty najnowszego sezonu “Sanatorium miłości”. Znacznie więcej dowiemy się o Ani, która opowie o bolesnych wspomnieniach z przeszłości.
“To wszystko było o zapachu i kolorze pieniędzy. Nadmiar pieniędzy nie jest dobry, szczególnie jak człowiek nie miał nic, a po studiach zaczynają się olbrzymie pieniądze jak na tamte czasy. To wszystko zniszczyło. Moja córka wyjechała, żeby… pomóc mi finansowo. Ona uratowała nas, los się do nas pięknie uśmiechnął i nie mieszkam już w wynajętych mieszkaniach, do których wchodziło się po drabinie” – wyzna Ania w szczerej rozmowie z Martą Manowską.
Emilia ma coraz większe wątpliwości co do Henia. Zazdrość w “Sanatorium”
Na zwierzenia zdecyduje się również Emilia. Kobieta w rozmowie z Bożeną wyzna, że niepokoi się o relację z Henrykiem.
“Uważam, że Heniu jest dobrem dla wszystkich kobiet. Zazdrosna jestem. Jednak jak Heniu powiedział Marcie, że lajtowo podchodzi do życia to znaczy, że nic nie jest prawdą, a ja chcę być dla mężczyzny marzeniem, wszystkim” – podkreśli Emilia.
Nauka śpiewu z Izabelą Trojanowską odkryje nowe talenty wśród kuracjuszy, a wyjazd na wycieczkę przywoła wspomnienia z czasów, gdy miało się znacznie mniej zahamowań.
Komu puszczą nerwy, a komu hamulce?
6. odcinek “Sanatorium miłości” w niedzielę o 21:25 w TVP1.