
Marta Nawrocka nie przeszła obojętnie obok smutnych wieści, którymi od kilku godzin żyje cała Polska. Pierwsza dama zabrała głos ws. odejścia działacza społecznego – Łukasza Litewki. Jej apel chwyta za serce.
Marta Nawrocka, Łukasz LitewkaPAWEL”KOGUT”DABROWSKI/AGENCJA SE/East NewsEast News
Odszedł Łukasz Litewka. Smutna nowina obiegła media w całym kraju i wywołała wielki smutek. Zarówno odbiorcy działacza społecznego, jak i celebryci, zabierają głos i dzielą się swoimi odczuciami.
Na temat nagłej śmierci 36-latka wypowiedziała się już między innymi Doda, która zapewniła, że będzie kontynuować jego pracę, a także Aleksandra Kwaśniewska, która określiła tragedię “potwornie smutną wiadomością”.
Swój komentarz udostępniła też pierwsza dama – Marta Nawrocka.
“Trudno uwierzyć, że posła Łukasza Litewki już z nami nie ma. Ta wiadomość zostawia pustkę, której nie sposób opisać. Był człowiekiem niezwykłej wrażliwości – kimś, kto nie przechodził obojętnie wobec cierpienia, również tego najcichszego, zwierzęcego. Jego działania pokazywały, jak wielką siłę ma dobro, gdy stoi za nim prawdziwe zaangażowanie i serce. (…) Niech pamięć będzie źródłem siły i światłem, które nie zgaśnie” – napisała w sieci.
Nieoficjalne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku mogło być zasłabnięcie kierowcy auta osobowego. Rowerzysta, którym był Łukasz Litewka, miał zginąć na miejscu. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora.