
Wstrząsające wieści z Mazowsza. Nie żyje druga z nastolatek, która została ranna w poniedziałkowym wypadku w Mąkolinie koło Płocka, mówi “SE” Jarosław Kulczycki, rzecznik prasowy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nastolatka zmarła w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Prokuratura w Płocku dalej twierdzi, że nie posiada takiej informacji.
Sprzeczne informacje o śmierci drugiej nastolatki po wypadku w Mąkolinie
Po tragicznym wypadku w Mąkolinie pod Płockiem w mediach społecznościowych I Liceum Ogólnokształcącego PUL w Płocku pojawił się wpis informujący o nagłej śmierci uczennicy pierwszej klasy
Jednak niedługo później wpis został usunięty, a prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku wstrzymał się od oficjalnego komentarza, tłumacząc, że nie posiada dokumentów potwierdzających śmierć dziewczyny.
Tymczasem informacje o śmierci nastolatki po wypadku w Mąkolinie potwierdził Jarosław Kulczycki, rzecznik prasowy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:
„Pacjentka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a lekarze podjęli wszelkie możliwe działania, by ją uratować. Pomimo zastosowania najnowocześniejszych technologii, nastolatka zmarła we wtorek późnym popołudniem” – potwierdza „SE” Jarosław Kulczycki, rzecznik prasowy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jako pierwszy informację opublikował portal TVN24.
Do tragedii doszło w poniedziałek, gdy pięcioro nastolatków podróżowało BMW. Na łuku drogi 18-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego samochód dachował.
Policja informowała, że na miejscu śmierć poniosła 14-letnia dziewczyna, a 17-latek i 16-latka w stanie krytycznym zostali przetransportowani śmigłowcami LPR do szpitali w Sochaczewie i w Warszawie.
18-letniego kierowcę i 17-letniego pasażera z lżejszymi obrażeniami zabrano do szpitala karetkami. Po badaniach i opatrzeniu obrażeń zostali zatrzymani przez policję, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Młodszy nastolatek został przesłuchany i zwolniony do domu, informował prokurator Maliszewski. Na środę zaplanowano sekcję zwłok 14-latki.