
Anna Czartoryska-Niemczycka przekazała smutne wieści. Aktorka przyznała, że jest pogrążona w żałobie i właśnie straciła dwie ukochane osoby. Artystka nie kryje żalu i wyznaje: “w odstępie zaledwie dwóch miesięcy”.
Anna Czartoryska-Niemczycka pochodzi z bardzo znanej rodziny. Jest córką dyplomaty i śpiewaczki operowej, a zamiłowanie do sztuki odziedziczyła właśnie po sławnej mamie.
Anna od dzieciństwa interesowała się muzyką i ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a także studiowała muzykologię na Uniwersytecie Warszawskim, jednak w pewnym momencie zrozumiała, że także aktorstwo jest jej pasją.
Ogólnopolską sławę zyskała w 2009 roku, gdy dołączyła do obsady serialu “Przystań” i od razu zyskała grono fanów.
Następnie Anna pojawiła się w wielu popularnych produkcjach, jednak teraz w jej życiu nadszedł bardzo ciężki moment.
Artystka właśnie pożegnała dwie bliskie osoby!
Anna Czartoryska-Niemczycka przekazała smutne wieści
Anna Czartoryska-Niemczycka właśnie przekazała bardzo smutne wieści z domu. Aktorka wyznała, że straciła dwie bardzo bliskie osoby, ukochaną babcię Ulę i dziadka Sławka. Artystka nie kryje żalu spowodowanego stratą dziadków, z którymi była bardzo związana.
“Tej zimy, w odstępie zaledwie dwóch miesięcy pożegnaliśmy Babcię Ulę i Dziadka Sławka. Nie sposób myśleć o nich osobno. Dla mnie byli jak dwa drzewa, które rosły tak blisko siebie, że ich pnie i korzenie zrosły się ze sobą” – przekazała na swoim koncie na Instagramie.
Anna dodała, że dziadkowie zawsze byli bliscy jej sercu i czuje się bardzo źle, a ukojeniem w trudnych chwilach są wspomnienia z rodzinnego domu.
“Językiem miłości mojej Babci było gotowanie. Będę pamiętać jej śmiech, kreski, które malowała sobie nad okiem, jej dłonie, gdy uczyła mnie wiązać buty i robić na szydełku. Dziadek uczył wszystkie dzieci z okolicy pływać na windsurfingu, organizował nam podchody i puszczał samoloty, które sam konstruował” – wyjawiła.