
Do poważnego wypadku doszło w niedzielne popołudnie 22 marca w Tarczynie (woj. mazowieckie). Kierujący Mercedesem wjechał w auta przepuszczające ludzi na przejściu dla pieszych. Kilka osób trafiło do szpitali. Dwie są w stanie ciężkim. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
Według wstępnych ustaleń kierowca Mercedesa jechał z bardzo dużą prędkością. Przed nim znajdowały się auta, które zatrzymały się, by przepuścić pieszych na wysokości ul. Stępkowskiego. To było jak domino. Po zderzeniu Peugeot, Seat i Toyota wpadły na pieszych.
Karambol w Tarczynie. Piesi poszkodowani
Do wyciągnięcia jednej osoby z pojazdu konieczne było użycie przez strażaków specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Na miejscu wypadku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowanego pieszego.
Łącznie w zdarzeniu wzięło udział osiem osób, z czego dwóch pieszych. Cztery osoby trafiły do szpitala. Kierujący samochodami byli trzeźwi, a dalsze czynności na miejscu zdarzenia podjęła policja, która zbada jego okoliczności.
Nie było to jedyne tragiczne zdarzenie w niedzielę 22 marca. Na trasie Gryfice — Płoty, w województwie zachodniopomorskim, zderzyły się trzy auta. Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować życia jednej z poszkodowanych. Wśród rannych była też czwórka dzieci.