Zginął ojciec i dwójka dzieci

Potworna tragedia w Bojmiu pod Siedlcami. W Święta Wielkanocne w pożarze mieszkania zginął 31-letni ojciec i dwójka małych dzieci: Zuzia (+9 l.) i Dawidek (+6 l.). Mama rodzeństwa, Magda S. (36 l.), z ciężkimi poparzeniami trafiła do szpitala w Łęcznej. Prokuratura ustaliła, że ogień pojawił się w wyniku zwarcia w przekaźniku Internetu.

Pożar wybuchł w Wielkanoc 2021 r., kilkanaście minut po północy z niedzieli na poniedziałek, w budynku, w którym na parterze znajdował się ośrodek zdrowia, na piętrze dwa mieszkania i dwa na poddaszu. Zarzewie ognia było na dachu, płomienie szybko pojawiły się na poddaszu odcinając wyjście z mieszkania rodzinie S. W śmiertelnej pułapce znalazły się cztery osoby, rodzice i dwójka małych dzieci. Gdy gęsty dym wdarł się do ich pomieszczeń, sąsiedzi zauważyli pożar i powiadomili służby ratownicze.

Na miejscu pojawiły się jednostki gaśnicze z okolicznych OSP, Państwowej Straży Pożarnej z Siedlec i Mińska Mazowieckiego. W akcji uczestniczyło 14 zastępów i blisko 50 strażaków. Z palącego się mieszkania ewakuowano czteroosobową rodzinę. Wszyscy byli nieprzytomni, ratownicy podjęli czynności przywracające im czynności życiowe. Na miejscu w karetce pogotowia zmarł w wyniku zaczadzenia Damian S. (+31 l.). Do szpitala w stanie ciężkim przewieziono jego żonę Magdalenę S. (32 l.) i dwójkę dzieci: Zuzię (+9 l.) i Dawidka (+6 l.). Niestety, dziewczynka zmarła już w drodze do szpitala, a chłopiec kilka godzin później. Oboje zatruł tlenek węgla. Ich mama trafiła do specjalistycznej kliniki leczenia poparzeń w Łęcznej. Jest stan był ciężki.

Ośmiu osobom, które mieszkały na niższej kondygnacji, nic się nie stało. Pogorzelcom zapewniono lokale zastępcze, ponieważ pomieszczenia znajdujące się poniżej poddasza zostały zalane podczas akcji gaśniczej.Mieszkańcy wioski bardzo przeżyli tragedię. 

Pożar Nowy Kościół

Nie mogę uwierzyć, że takie nieszczęście dotknęło tych wspaniałych ludzi – płakała sąsiadka. – Do mieszkania nad przychodnią sprowadzili się trzy lata temu. Magda pochodzi z Bojmia, a jej mąż Damian z jakiejś mazowieckiej wioski. Zawsze uprzejmi i uśmiechnięci. A Zuzia, to była śliczna dziewczynka. Bardzo ją lubiłam, bo zawsze ze mną rozmawiała – dodała.

Dziewiątego dnia po pożarze odbył się pogrzeb Damiana S. oraz Zuzi i Dawidka. W ostatniej drodze towarzyszyła im najbliższa rodzina i mieszkańcy okolicznych wiosek. Mimo padającego deszczu na pogrzebie pojawiły się tłumy. Jako, że uroczystości odbywały się podczas pandemii, duchowny celebrujący żałobną mszę w kościele św. Aleksego w Oleksinie uprzedził zebranych, że obowiązują wszystkich wymagane obwarowania sanitarne. Do świątyni została wpuszczona najbliższa rodzina, a pozostali żałobnicy modlili się na placu kościelnym.

Ciała dzieci i ich taty z kaplicy pogrzebowej do kościoła przywiozły dwa karawany. W jednym ustawiono dwie białe trumienki Zuzi i Dawidka, a w drugim brązową trumnę z ciałem ich taty. Ksiądz nie ukrywał emocji, ledwie powstrzymywał łzy. Łkali też żałobnicy. Duchowny podczas krótkiego kazania łamiącym się głosem pocieszał rodzinę ofiar. 

Przyszło im zejść z tego świata w święta, Pan przyjął ich do siebie i otoczy niebiańską opieką. Tam będzie im dobrze, ale my cierpimy z tego powodu – mówił. – Musimy wierzyć w to, że zostaną wskrzeszeni i spotkamy się z nimi – dodał. 

Po mszy trumny z ciałami zostały przeniesione na pobliski cmentarz. Zuzia, Dawidek i ich tata zostali pochowani obok siebie w jednym grobie.

Śledztwo w sprawie tragedii w Bojmiu prowadzone było przez Prokuraturę Rejonową w Siedlcach. Powoływano biegłych z dziedziny pożarnictwa i patomorfologii. Ustalono, że do pożaru nie przyczyniły się osoby trzecie. 

Pożar rozwinął się od urządzenia, tzw. przekaźnika Internetu na dachu – poinformował nas Adrian Wysokoński z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. – W transformatorze nastąpiło zwarcie, które doprowadziło do powstania zarzewia ognia.

Dziś na cmentarzu w Oleksinie stoi pomnik ofiar pożaru. Na kamiennej tablicy widnieje napis: „Lecz oni przecież ciągle żywi, nadal wytrwale są wśród nas, ich dusze przy nas pozostały, tylko ich ciała zabrał czas”.

Related Posts

Emil Nielseп flytter til Uпgarп: Nyt kapitel med siп forlovede

Emil Nielsen flytter efter sommerferien til Ungarn, hvor han starter et helt nyt kapitel. Emil Nielsen rykker snart op i teltpælene med sin forlovede, Sara Maj Norsgaard…

„Akacjowa 38” – Odcinek 880: Diego musi uciekać przed policją (streszczenie)

W 880. odcinku telenoweli „Akacjowa 38”: Samuel nasyła policję na Diega. Emisja 1 czerwca 2026 o godz. 18.25 w TVP1. Flora grozi Rosinie, że pod jej nieobecność…

Wystąpiła w finale Eurowizji

W wieku 84 lat zmarła Sophie Garel, znana prezenterka radiowa i telewizyjna. Informację o jej śmierci przekazała w czwartek, 14 maja, stacja RTL, z którą była związana…

Panna młoda odc. 102: Cihan w stanie krytycznym! Dramat po strzale wstrząsa rodziną!

Karetka zatrzymała się przed wejściem szpitala z przeciągłym jękiem syreпy, który jeszcze dłυgo zdawał się drgać w powietrzυ. Drzwi otworzyły się gwałtowпie, a ratowпicy wybiegli z пoszami….

Jan Kliment usłyszał diagnozę. Zwrócił się do fanów

fot. East News, InstagramJeszcze niedawno tryskał energią na parkiecie, dziś mówi wprost: jedno badanie zmieniło wszystko. Jan Kliment postanowił podzielić się z fanami historią, która daje do…

Gamou Fall dopiero co wygrał „Taniec z gwiazdami”, a tu takie wieści. Media zalała fala gratulacji

Gamou Fall został zwycięzcą wiosennej edycji „Tańca z gwiazdami” i to właśnie on podniósł Kryształową Kulę. Jak się okazało, to dopiero początek wielkich zmian w życiu uczestnika…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *