
Nie żyje Mara Flavia Araujo. Brazylijska triathlonistka poniosła śmierć podczas zawodów Ironman w Teksasie. 38-letnia zawodniczka zniknęła pod wodą w trakcie etapu pływackiego. Jej ciało nurkowie odnaleźli po kilku godzinach poszukiwań.
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 18 kwietnia na jeziorze Lake Woodlands niedaleko Houston. 38-letnia zawodniczka zniknęła pod wodą podczas pływania, które rozpoczęło się około godziny 6.30 czasu lokalnego.
Tragedia podczas zawodów Ironman. Nie żyje Mara Flavia Araujo
Po kilku godzinach poszukiwań, około godziny 9.30 rano, ekipa nurków wyciągnęła ciało triathlonistki z jeziora. Informację o śmierci potwierdziła rodzina zawodniczki, w tym jej siostra Melissa Araujo.
Organizacja Ironman zamieściła komunikat na swoich profilach społecznościowych, wyrażając głęboki smutek i składając kondolencje bliskim. “Z przykrością informujemy o śmierci uczestnika dzisiejszych zawodów IRONMAN Texas. Tragedia wydarzyła się podczas etapu pływackiego. Łączymy się w bólu z rodziną i przyjaciółmi sportowca, deklarując naszą pomoc w tych ciężkich chwilach. Dziękujemy ratownikom za natychmiastową reakcję i wysiłek” — przekazano w komunikacie.
Araujo, która z wykształcenia była dziennikarką, trenowała triathlon od około dziesięciu lat i miała już na koncie starty w pełnych dystansach Ironman. Regularnie dzieliła się w mediach społecznościowych swoją pasją do tej dyscypliny i zdrowego stylu życia. Dzień przed śmiercią zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcie w stroju kąpielowym nad basenem. “Kolejny dzień w pracy” — napisała.
Przyczyna śmierci nie została dotychczas oficjalnie podana. Jak przekazali jej znajomi, przed zawodami 38-latka nie czuła się najlepiej. Zdecydowała się jednak wystartować. Trwa dochodzenie w tej sprawie.