
Tragiczny wypadek pod Warszawą. 6-letnia dziewczynka zginęła potrącona przez ojca na prywatnej posesji. Mężczyzna najechał na własne dziecko. Mimo natychmiastowej reanimacji, życia dziewczynki nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Koszmarny wypadek pod Warszawą. Nie żyje 6-latka
Wstrząsająca tragedia rozegrała się na prywatnej posesji w piątkowe popołudnie, 17 kwietnia. Około godziny 16:10 na ulicy Cedrowej w miejscowości Opacz-Kolonia, w powiecie pruszkowskim, doszło do dramatu z udziałem 6-letniej dziewczynki.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 71-letni kierowca osobowej Toyoty podczas wjazdu lub wyjazdu na posesję, potrącił swoją 6-letnią córkę, a następnie po niej przejechał.
Na miejscu, poza policją, pojawiły się dwa zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy medyczni podjęli reanimację dziecka, a następnie w ciężkim stanie przewieźli ją do szpitala. Tam dziecko niestety zmarło.
Gilowice. Kierowca potrącił dziecko i kobietę w ciąży
Na miejscu dramatu policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu oraz wszystkich okoliczności tego szokującego zdarzenia. Wiadomo, że kierujący był trzeźwy.